Gdy agresja odbiera ci siłę i czyni cię samotnym wśród ludzi

,,

Gdy agresja odbiera ci siłę i czyni cię samotnym wśród ludzi

Agresja jako emocja jest nam potrzebna, bo dostarcza nam siły do walki, pomaga się zmobilizować, uruchamia rezerwy organizmu. Pozwala przejąć inicjatywę mimo że pojawia się strach. Agresja wpływa na wydzielanie adrenaliny, która jest w stanie zwiększyć szybkość i siłę człowieka jak i zmniejszyć odczuwanie bólu przez organizm. Wszystkie te rzeczy mają na celu przygotowanie ciała do ucieczki lub walki.

Zastanów się jednak ile razy w życiu reagowałeś agresją w sytuacjach zagrożenia życia? Niewiele, prawda? Pokuś się jednak o odpowiedź na kolejne pytanie: Jak często w ciągu dnia, czy tygodnia reaguję agresją w sytuacjach, gdy moje życie czy bezpieczeństwo nie jest zagrożone? Czemu tak się dzieje?

Z lat doświadczeń z pacjentami, którzy zmagają się ze swymi agresywnymi zachowaniami wynika, że początkowo agresja, przemoc pomaga im w sposób błyskawiczny przeforsować swoje racje, nakłonić osobę do wykonania pewnych działań. Z biegiem lat złośnicy konfrontują się jednak z refleksją, że po każdym wybuchu złości pojawiają się wyrzuty sumienia, bo nie chcą być uważani za złoczyńców. Niejednokrotnie agresja czy przemoc budzi w nich obawy, że za którymś razem przesadzę, pójdę o krok za daleko, a przecież nie chcę ponosić konsekwencji swoich często nieracjonalnych zachowań. Wreszcie dochodzą do wniosku, że z biegiem lat agresja odbiera im siłę działania, bo wciąż wymaga ona zwiększenia natężenia. Wcześniejsza agresja przestała przynosić takie rezultaty, jak na początku. Dochodzą do wniosku, że kiedyś wystarczyło, że nakrzyczeli, teraz już to za mało, by zmusić kogoś do posłuszeństwa. Wszyscy zmagający się z problemem agresji cierpią na brak skutecznych metod zachowania, które pomogłyby im w osiągnięciu celu. Innymi słowy nie wiedzą jak inaczej, w sposób nieagresywny, osiągnąć to, do czego zmierzają. Co więcej nałogowi złośnicy czują się samotni, wyizolowani z rodzin, środowiska pracy, znajomych, społeczeństwa. Ludzie bojąc się ich agresywnych wybuchów unikają ich, niechętnie z nimi rozmawiają, nie chcą kłopotów, jakich przewidują po znajomości z agresorem.

Zachowań agresywnych uczymy się w środowisku rodzinnym, rówieśniczym, wszędzie. Co jednak zrobić, by być naprawdę skutecznym i nie mieć przekonania, że czyni się zło? W gabinecie psychologa spotkać można rodziców, którzy próbują być skuteczni w nauce posłuszeństwa własnych dzieci stosując wobec nich przemoc. Wraz z tym, jak rosną ich pociechy przekonują się, że takie metody przestają działać i oddalają ich od własnych dzieci. Spotykam również partnerów, którzy w obawie przed utratą swej pozycji stosują przemoc, by mieć poczucie kontroli nad swym związkiem. Na dłuższą metę tracą swych partnerów, bo ci odwracają się od nich, nierzadko uciekają ratując resztki swej godności.

Co zatem robić, by nauczyć się być skutecznym, lecz nieagresywnym. Zapraszam do wspólnej pracy nad tą sferą twojego życia. Dzięki zaangażowaniu w trudną, aczkolwiek owocną pracę nauczysz się zastępować agresję zachowaniami, które uczynią cię innym człowiekiem. Nauczysz się rozpoznawać symptomy zachowań agresywnych oraz wyrażać je w sposób akceptowany przez innych. W gabinecie nauczysz się radzić sobie z agresją własną i innych osób, zarządzać zmianą, komunikować odważnie. Zastanowisz się nad źródłami zachowań agresywnych, nauczysz się kontrolować złość.

Celem naszej pracy będzie:

  • redukcja zachowań agresywnych,
  • nauka rozpoznawania sygnałów świadczących o zbliżającym się wybuchu gniewu,
  • poprawa funkcjonowania w relacjach społecznych poprzez zmianę modelu komunikacji oraz zmianę wzorca zachowania,
  • uświadomienie strat społecznych, jakie ponoszą osoby agresywne,
  • umiejętność zdefiniowania złości,
  • poznawanie pozytywnych i negatywnych funkcji złości,
  • uświadomienie sobie istnienia złości,
  • nabycie umiejętności powstrzymywania wybuchów złości,
  • poznanie przyczyn życia w złości,
  • poznanie sposobów obrony przed złością,
  • uświadomienie sobie własnych mechanizmów warunkujących złość,
  • uświadomienie zagrożeń wynikających z relacji międzyludzkich, struktury dnia oraz kultywowania destruktywnych rytuałów,
  • rozpoznanie własnych sygnałów poprzedzających złość,
  • nabycie umiejętności dostosowania się do potrzeb innych.

O autorze:

Od 18 lat pracuję jako psycholog więzienny, gdzie zdobywałam i doskonaliłam umiejętności praktyczne w bezpośrednim kontakcie z klientem w zakresie pracy z agresją oraz w zakresie psychologii kryzysu i interwencji kryzysowej. Od 10 lat pracuję również w gabinecie psychologicznym towarzysząc klientom w trudnych chwilach ich życia, bądź w rozwoju osobistym.
Posiadam uprawnienia do prowadzenia programu dla sprawców przemocy domowej wg modelu Duluth oraz Treningu Zastępowania Agresji ART. Uczestniczyłam w licznych konferencjach i szkoleniach z zakresu pracy z agresją oraz przemocą.
Oferuję ponadto profesjonalną terapię uzależnień: od alkoholu, narkotyków, leków, hazardu, seksu, skoncentrowaną na poszukiwaniu konstruktywnych sposobów poradzenia sobie z głodem środka psychoaktywnego, a również do zmotywowania pacjenta do podjęcia działań terapeutycznych w zakresie własnego uzależnienia. Pracuję również z osobami borykającymi się z problemem uzależnienia dotyczącym członka rodziny, gdyż nierzadko pierwszy świadomy krok w terapii rodziny dotkniętej uzależnieniem może wykonać bliska jej osoba.

0 0 vote
Article Rating
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Udostępnij:

INSTAGRAM

NA BLOGU

Najbliższe wydarzenia

Ta strona korzysta z plików cookies. Zaakceptuj pliki cookies klikając w "Akceptuję pliki cookies". Dowiedz się więcej na temat plików cookies: Polityka prywatności